Ireneusz Salamon


Fot. Marek Szczupak
Ireneusz Salamon (ur. 6 marca 1962 roku w Brzesku). Wychowanek Okocimskiego, wieloletni zawodnik, trener I zespołu oraz drużyn młodzieżowych.

Do pierwszej drużyny Okocimskiego przebił się jako nastolatek pod koniec lat 70-tych. Solidna gra i nieprzeciętne umiejętności popularnego „Iko” występującego w Brzesku zostały dostrzeżone w 1983 roku przez działaczy Wawelu Kraków, gdzie służbę wojskową łączył z grą w III lidze. Dwa lata później przeszedł do zdegradowanej z ekstraklasy Wisły Kraków, w której występował przez kolejne dwa sezony. Ostatnim krakowskim klubem Salamona była Garbarnia (lata 1987-1989). Po powrocie do Brzeska w 1989 roku pełnił rolę grającego trenera I drużyny. Najpierw wywalczył awans do IV ligi w 1990 roku, by sezon później cieszyć się z promocji do III ligi cały czas będąc podporą jedenastki Okocimskiego. Wiosną 1993 roku po raz kolejny świętował awans. Tym razem był to historyczny moment wejścia do II ligi. Co ciekawe w ostatnich kolejkach rundy wiosennej III ligi Salamon pełnił rolę grającego trenera, po tym jak ze względu na pogróżki kibiców Cracovii z pracy w Okocimskim zrezygnował trener Stanisław Zapalski.

Przygoda Salamona z II ligą potrwała kolejne 1,5 roku. Dla mającego 33 lata doświadczonego obrońcy zabrakło miejsca w składzie „Piwoszy”. Możliwość gry zaoferował mu sąsiad zza miedzy – Bocheński KS, w którym grę łączył z pracą trenerską. Później amatorsko grywał i trenował w klubach z okolic Brzeska.
Wzrost i waga176 cm / 73 kg
Pozycjaobrońca, pomocnik
Lata gry w Okocimskim1978-83, 1989-94
Przebieg kariery1978-83 Okocimski KS Brzesko
1983-85 Wawel Kraków
1985-87 Wisła Kraków
1987-89 Garbarnia Kraków
1989-94 Okocimski KS Brzesko
1995-96 Bocheński KS
1997 Jadowniczanka Jadowniki
1997-99 LKS Poręba Spytkowska
1999-03 Olimpia Bucze
Debiut w Okocimskim
Ostatni mecz w Okocimskim18.09.1994 (Okocimski KS Brzesko – Hutnik Warszawa 0:3)

Bilans zawodnika

SezonMeczeBramki
1988/89 (w)Okocimski KS Brzesko2
1989/90Okocimski KS Brzesko12
1990/91Okocimski KS Brzesko262
1991/92Okocimski KS Brzesko291
1992/93Okocimski KS Brzesko330
1993/94Okocimski KS Brzesko291
1994/95 (j)Okocimski KS Brzesko50
Razem
Statystyki dotyczą jedynie meczów ligowych

Ireneusz Salamon jako trener Okocimskiego

Po powrocie do Brzeska w 1989 roku pełnił rolę grającego trenera I drużyny. Najpierw wywalczył awans do IV ligi w 1990 roku, by sezon później cieszyć się z promocji do III ligi cały czas będąc podporą jedenastki Okocimskiego. Wiosną 1993 roku po raz kolejny świętował awans. Tym razem był to historyczny moment wejścia do II ligi. Co ciekawe w ostatnich kolejkach rundy wiosennej III ligi Salamon pełnił rolę grającego trenera, po tym jak ze względu na pogróżki kibiców Cracovii z pracy w Okocimskim zrezygnował trener Stanisław Zapalski. Niebawem w Brzesku zatrudniono Janusza Sputę, który został pierwszym szkoleniowcem beniaminka II ligi.

Oprócz pracy z seniorami „Iko” poświęcił się również pracy z młodzieżą. W Okocimskim szkolił najpierw kadetów, by kolejno zajmować się coraz starszymi rocznikami. Największe sukcesy odnosił z drużyną juniorów. To właśnie z tym zespołem Salamon wywalczył awans do ligi wojewódzkiej w 1999 roku. Jak się później okazało większość zawodników tej drużyny zasiliła szeregi I zespołu Okocimskiego, po tym jak wycofano ją z rozgrywek II ligi. Drużynę seniorską reaktywowano już w IV lidze a funkcję trenera powierzono właśnie Salamonowi.

Zadanie jakie przed nim postawiono nie było łatwe. – Dopiero pierwsze mecze pokażą, jaka jest forma zespołu. Został on przecież co dopiero skompletowany z powracających z wypożyczenia zawodników oraz juniorów brzeskiego klubu. Z pewnością jednak stać nas na miejsce w środku tabeli – powiedział przed rozpoczęciem rozgrywek szkoleniowiec „Piwoszy”.

Pierwsze zderzenie z rzeczywistością nastąpiło już w 2. kolejce, kiedy to Okocimski po raz pierwszy po rocznej przerwie spowodowanej wycofaniem drużyny rozgrywał mecz na własnym stadionie. Do Brzeska przyjechała ekipa Multi/Vity Krynica i ku zdziwieniu spragnionych futbolu brzeskich kibiców ograła murowanego faworyta 3:1. Przyzwyczajeni do gry o czołowe lokaty sympatycy Okocimskiego przecierali oczy ze zdumienia. Zespół mający w swoich szeregach ośmiu byłych drugoligowców nie potrafił wygrać żadnego spotkania remisując aż 8 meczów. Przełamanie nastąpiło dopiero w 11. kolejce, gdy wreszcie na własnym terenie „Piwosze” odprawili z kwitkiem ekipę Alwerni. Niestety dwie kolejne porażki (z Bocheńskim i Garbarnią) sprawiły, że zarząd klubu podziękował trenerowi Salamonowi za współpracę. Jego następcą mianowano Piotra Nazimka.

Po latach spytany o kulisy zwolnienia Salamona Piotr Nazimek tak opisywał tamtą sytuację:

– Obecną drużynę przejął Pan po Ireneuszu Salamonie. I nagle, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, przestali przegrywać, sięgając raz po raz po zwycięstwo. Czyżby to była modna ostatnio zmowa? 
 – Nic z tych rzeczy. Poza tym wyjaśnię, że za Irka chłopaki wcale nie przegrywali. Okocimski był wówczas drużyną, która najczęściej remisowała. Owszem, były takie podteksty, że razem z chłopakami wysadziłem Irka ze stołka. Jego pech polegał na tym, że musiał zespół montować na prędce. Nie wytrzymał presji. Kiedy ja przyszedłem, chłopcy już trochę okrzepli.

Po zakończeniu pracy trenerskiej Ireneusz Salamon skupił się na pracy zawodowej. Aktualnie prowadzi własne przedsiębiorstwo w branży BHP. Rekreacyjnie uprawia piłkę nożną w drużynie oldbojów Okocimskiego.

Źródła prasowe

Jestem nerwus

P