Historia 1960-1969

W latach 1960-61 dokonano gruntownej modernizacji stadionu OKS. Odnowiono boisko do piłki nożnej, wybudowano dwa boiska do siatkówki, boisko do piłki ręcznej, bieżnie, skocznię do skoków w dal oraz rzutnię do pchnięcia kulą. Klub wzbogacił się jednak przede wszystkim o krytą trybunę na około 400 miejsc oraz budynek klubowy z zapleczem i pokojami hotelowymi. Obiekt ten umożliwiał organizowanie zgrupowań sportowych dla zawodników własnych jak również innych klubów, którzy chętnie gościli w Brzesku. Jak brzmi tekst na pamiątkowej tablicy, koszty modernizacji i rozbudowy stadionu pokryte zostały „z dotacji Społecznego Funduszu Odbudowy Kraju i Stolicy oraz Wojewódzkiego Komitetu Kultury Fizycznej i Turystyki, Związku Zawodowego Pracowników Przemysłu Spożywczego i wysiłkiem Załogi Browaru Okocim”. Stadion cały czas tętnił życiem. Oprócz piłkarzy, którzy byli wizytówką klubu, prężnie działały sekcje siatkówki, piłki ręcznej kobiet i mężczyzn. Regularnie organizowano także spartakiady międzyzakładowe. Należy podkreślić, że duchem opiekuńczym i w znacznej mierze inicjatorem był prezes klubu i jednocześnie dyrektor naczelny browaru Rudolf Bogdani. Bardzo zaangażowany w pracę na rzecz klubu był także wieloletni jego wiceprezes Władysław Eisenberger.

22.07.1960 roku na stadionie Okocimskiego oddano do użytku krytą trybunę

Sukcesy organizacyjne klubu nie szły jednak w parze z osiągnięciami piłkarzy. Spadek piłkarzy do klasy B podokręgu bocheńskiego na koniec poprzedniej dekady odbierano w kategorii wstydu, a udział w tych rozgrywkach nie satysfakcjonował lokalnej społeczności, ani samych piłkarzy. Potwierdziły to dobitnie wyniki jakie osiągnął OKS w sezonie 1960, zwyciężając wszystkie 14 spotkań i osiągając przy tym bilans bramkowy 73:16. Najlepszymi strzelcami drużyny okazali się: Józef Hachaj (26), Zbigniew Dulemba (20), Ryszard Ogiela (10). Nie umniejszając w żaden sposób sukcesu piłkarzy Okocimskiego należy jednak podkreślić, że ich rywalami były kluby wiejskie z powiatu bocheńskiego i brzeskiego, które znacznie ustępowały im aspiracjami i umiejętnościami sportowymi. Drugim etapem rywalizacji o awans do klasy A był turniej eliminacyjny ze zwycięzcami podokręgów tarnowskiego i podhalańskiego. Tutaj również bezkonkurencyjni okazali się gracze Okocimskiego pokonując Unię Niedomice oraz Zakopiankę, czym zapewnili sobie powrót na wyższy szczebel. Skład drużyny przedstawiał się następująco: J. Pajor, Julian Łanocha, Bronisław Kozub, Roman Rudnik, Józef Duda, Feliks Duda, S. Górski, Zbigniew Kucia, Ryszard Ogiela, Zbigniew Dulemba, Jan Podłęcki, Józef Hachaj, M. Rabiasz.

Sezon 1960/61 rozgrywano już według systemu jesień-wiosna. Dla beniaminka był on dosyć udany. Zajęcie piątego miejsca w grupie I krakowskiej klasy A (oprócz takich ekip jak rezerwy Cracovii, Metal Tarnów, Bieżanowianka, Bronowianka) trzeba uznać za niezły wynik. Spora w tym zasługa Zbigniewa Dulemby, który był najlepszym strzelcem drużyny. Dużo mniej udany był kolejny sezon „Piwoszy” na tym szczeblu rozgrywkowym. Zajęcie 11. lokaty (na 13 drużyn) równało się z degradacją do klasy B wiosną 1962 roku. Kibice z Brzeska przeżywali prawdziwą huśtawkę nastrojów. Drużyna w jednym sezonie spadała, by rok później cieszyć się z awansu. Taka sytuacja zdarzała się dwukrotnie. Jak czytamy w relacjach z zebrań ówczesnego zarządu, narzekano przede wszystkim na brak ambicji i ofiarności w zawodach oraz brak dyscypliny wśród samych zawodników, co skutkowało degradacją do niższej klasy. Planowano odmłodzenie drużyny (zwrócenie uwagi na juniorów i trampkarzy) oraz usunięcie zawodników niezdyscyplinowanych. Pierwsze pozytywne rezultaty planu odbudowy sekcji pojawiły się niebawem. Od sezonu 1965/66 Okocimski na dłużej zadomowił się w klasie A. Trenerem pierwszej drużyny był wówczas Jan Mastaj, który prowadził „Piwoszy” w latach 1963-69.

30.09.1963 doszło do zmiany na stanowisku prezesa klubu. Ustępującego ze stanowiska Rudolfa Bogdaniego (objął stanowisko dyrektora browaru w Głubczycach) zastąpił Leonard Dzięgielewski, którego Walne Zebranie wybrało w sposób jednogłośny. Jak się później okazało kierował on klubem do 1970 roku.

20.09.1964: uroczystość przekazania autokaru. Fot. ze zbiorów Artura Słupskiego

20 września 1964 r. odbyła się uroczystość przekazania Okocimskiemu Klubowi Sportowemu autokaru zakupionego ze środków Społecznego Funduszu Odbudowy Stolicy i Kraju. Jan Burlikowski w Kronice powiatu brzeskiego 1960-1966, T.I, tak opisał tę uroczystość: „Na uroczystość przybył przewodniczący Prezydium Wojewódzkiej rady Narodowej, poseł Józef Nagórzański, którego na granicy miasta Brzeska przywitała sztafeta motocyklowa. Uczestnicy sztafety wręczyli posłowi Nagórzańskiemu wiązanki kwiatów i złożyli meldunek o wykonaniu przez społeczeństwo naszego powiatu planu rocznego świadczeń na SFOS w kwocie jeden milion sto tysięcy złotych. Następnie samochód z przewodniczącym Prezydium PWrN w otoczeniu honorowej eskorty motocyklowej przejechał przez miasto, udając się na stadion Okocimskiego Klubu Sportowego. Tam zgromadził się aktyw powiatowego Komitetu Odbudowy Stolicy i Kraju, uczestnicy spartakiady międzyzakładowej, młodzież oraz liczni widzowie. Na uroczystość przybyli również: I sekretarz Komitetu Powiatowego PZPR w Brzesku, mgr Eugeniusz Michoń, sekretarz PK ZSL, Mieczysław Garlicki i przewodniczący Prezydium Powiatowej rady Narodowej, Tadeusz Bałys. Otwierając uroczystość, przywitał on w serdecznych słowach przewodniczącego Prezydium WrN, posła Józefa Nagórzańskiego stwierdzając, że od początku swego istnienia powiat nasz przoduje w akcji zbiórkowej na SFOS. Przewodniczący Prezydium WrN, który jest równocześnie przewodniczącym Wojewódzkiego Komitetu Odbudowy Kraju i Stolicy, poseł Józef Nagórzański dokonał przekazania autokaru Okocimskiemu Klubowi Sportowemu, w imieniu którego autokar przyjął prezes OKS, dyrektor Okocimskich Zakładów Piwowarsko-Słodowniczych – Leonard Dzięgielewski. Następnie poseł Nagórzański udał się razem z aktywem powiatowym na krótką przejażdżkę nowym autokarem. Wojewódzki Komitet Społecznego Funduszu Odbudowy Stolicy i Kraju zaskarbił sobie wdzięczność nie tylko Okocimskiego Klubu Sportowego, ale także całego społeczeństwa naszego powiatu. Osobne słowa podziękowania należą się organizatorom uroczystości, w szczególności zaś Powiatowemu Zarządowi ligi Obrony Kraju i przewodniczącemu Powiatowego Komitetu Kultury Fizycznej, mgr Janowi Mastajowi, za wzorowe zorganizowanie sztafety motocyklowej.”

Drużyna Okocimskiego z 1960 roku. Stoją od lewej: M.Rabiasz, J.Pajor, Z.Dulęba, J.Duda, B.Kozub, J.Łanocha, F.Duda, R.Ogiela.

15 lipca 1967 roku w Brzesku nastąpiło otwarcie kąpieliska Okocimskiego Klubu Sportowego. Jak czytamy w Kronice powiatu brzeskiego autorstwa Jana Burlikowskiego: „Składa się ono z basenu głównego o wymiarach 25×15 m wraz z trampoliną do skoków oraz z małego basenu kąpielowego – specjalnie dla dzieci. Obok znajdują się korty tenisowe czynne w lecie, a w zimie przewidziane jest na nich lodowisko. Został również wybudowany budynek klubowy z szatniami i natryskami. Są też miejsca do plażowania, Całość wygląda bardzo efektownie. Obiekt ten został wykonany według najnowszych założeń budownictwa sportowego. Ponieważ obok znajduje się stadion sportowy, a całość tych obiektów została wkomponowana w malowniczy zakątek na tle wzgórz i lasów, przy uwzględnieniu walorów klimatycznych, stwarza to doskonałe warunki dla urządzenia tu obozów sportowych kondycyjnych i przygotowawczych dla klubów z całego kraju. Obiekt ten jest bardzo potrzebny, bo jak wiadomo, przepływająca przez Brzesko Uszwica, nie nadaje się do kąpieli. Otwarcia kąpieliska dokonał przewodniczący Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Krakowie -poseł Józef Nagórzański. W tej uroczystości wzięli także udział: zastępca przewodniczącego Prezydium WRN – mgr Wincenty Zydroń, I sekretarz KP PZPR – Ludwik Nędza, przewodniczący WKPG – dr Julian Rejduch, przewodniczący Prezydium PRN – Tadeusz Bałys, zastępca przewodniczącego Prezydium PRN – Karol Grochola. Przemawiając na otwarciu, Józef Nagórzański życzył społeczeństwu miasta wiele pożytku z obiektu, którym Brzesko, jako jedyne miasto powiatowe może się poszczycić. Podziękował też dyrektorowi Okocimskich Zakładów Piwowarsko-Słodowniczych.”

P