![]() Fot. Panini | Leszek Kraczkiewicz (ur. 11 lutego 1966 w Tarnogrodzie). Polski piłkarz występujący na pozycji pomocnika. Zawodnik Okocimskiego w rundzie wiosennej sezonu 1999/00 oraz trener seniorów w rundzie wiosennej sezonu 2015/16. Leszek Kraczkiewicz jest wychowankiem Olimpiakosu Tarnogród. Jako zdolny młodzieżowiec trafił do trzecioligowego Hetmana Zamość. Po ukończeniu szkoły średniej trafił do występującego w II lidze Hutnika Kraków, z którym związał się na blisko 10 lat (nie licząc półrocznego epizodu w Lubliniance). W barwach nowohuckiego klubu wywalczył historyczny awans do ówczesnej I ligi. Jako zawodnik Hutnika rozegrał 120 meczów na najwyższym szczeblu rozgrywkowym zdobywając 7 bramek. Przez kolejne 2 lata występował w Górniku Zabrze, gdzie w 61 meczach I ligi strzelił 1 gola. Następnie kontynuował karierę w drużynach z niższych lig: Sandecji Nowy Sącz, Cracovii, Victorii Witowice Dolne, Garbarzu Zembrzyce, Szczakowiance Jaworzno, Okocimskim Brzesko, Dunajcu Zakliczyn, a jego ostatnim przystankiem był Łosoś Łososina Dolna, gdzie pełnił także funkcję trenera. Po raz pierwszy w Okocimskim Leszek Kraczkiewicz zameldował się wiosną 2000 roku, kiedy to „Piwosze” rozgrywali swój pierwszy sezon na czwartoligowych boiskach po reaktywacji drużyny seniorów. Będący już u schyłku swojej piłkarskiej kariery 34-letni wówczas Kraczkiewicz trapiony kontuzjami zdołał wystąpić zaledwie w 9 meczach ligowych. |
| Wzrost i waga | 170 cm / 68 kg |
|---|---|
| Pozycja | pomocnik |
| Lata gry w Okocimskim | 2000 |
| Przebieg kariery | Olimpiakos Tarnogród1983-84 Hetman Zamość1985-86 Hutnik Kraków1987 Górnik Wieliczka1987-94 Hutnik Kraków1994-96 Górnik Zabrze1997 Sandecja Nowy Sącz1997 Cracovia1998 Sandecja Nowy Sącz1998 Victoria Witowice Dolne1999 Garbarz Zembrzyce1999 Szczakowianka Jaworzno2000 Okocimski KS Brzesko2000-01 Dunajec Zakliczyn2001 Szczakowianka Jaworzno2002-05 Łosoś Łososina Dolna |
| Debiut w Okocimskim | 12.03.2000 (Macierz Lipnica Murowana – Okocimski KS Brzesko 2:4) – Puchar Polski |
| Ostatni mecz w Okocimskim | 28.05.2000 (Okocimski KS Brzesko – Bocheński KS 0:1) |
Bilans zawodnika
| Sezon | Mecze | Bramki | |
| 1999/00 (w) | Okocimski KS Brzesko | 9 | 0 |
| Razem | 9 | 0 |
Kariera jako trener
Po zakończeniu gry na najwyższym krajowum poziomie rozpoczął pracę trenerską w Dunajcu Zakliczyn, później był grającym szkoleniowcem w Łososiu Łososina Dolna, natomiast po zakończeniu kariery zawodniczej prowadził jeszcze zespoły Tarnovii Tarnów, BKS-u Bochnia, Tuchovii Tuchów, Okocimskiego Brzesko, czy Ciężkowianki Ciężkowice.
Kraczkiewicz jest absolwentem Akademii Wychowania Fizycznego w Krakowie, którą co warto podkreślić, ukończył mając 29 lat, grając w ekstraklasie. Ukończył kierunek nauczycielski, jest także trenerem II klasy. Oprócz pracy trenerskiej jest wieloletnim nauczycielem wychowania fizycznego w Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych w Zakliczynie.
Leszek Kraczkiewicz w Okocimskim
Po raz pierwszy w Okocimskim Leszek Kraczkiewicz zameldował się wiosną 2000 roku, kiedy to „Piwosze” rozgrywali swój pierwszy sezon na czwartoligowych boiskach po reaktywacji drużyny seniorów. Będący już u schyłku swojej piłkarskiej kariery 34-letni wówczas Kraczkiewicz trapiony kontuzjami zdołał wystąpić zaledwie w meczach ligowych.
Drugie podejście w Brzesku, już w roli trenera miało miejsce wiosną 2016 roku. Jego pojawienie się w Okocimskim nastąpiło w dosyć specyficznych okolicznościach. Po zakończeniu rundy jesiennej doszło bowiem w klubie do istnej rewolucji spowodowanej wycofaniem się sponsora generalnego firmy CANPACK S.A., a co za tym idzie zarząd klubu podjął decyzję o rezygnacji z dalszej gry pierwszej drużyny na boiskach II ligi. Nowy zarząd wybrany początkiem lutego 2016 roku dosłownie w kilka dni namówił do współpracy Leszka Kraczkiewicza, a ten w połowie lutego rozpoczął przygotowania zespołu rezerw Okocimskiego do gry wiosną w klasie okręgowej. W ekipie pozostało zaledwie dwóch graczy z dawnej drużyny seniorów (Jakub Baran i Tomasz Gałka), a resztę składu stanowili zawodnicy rezerw oraz najzdolniejsi juniorzy. Warto dodać, że na początku 2016 roku klub borykał się z niesamowitymi problemami finansowo-organizacyjnymi, a sam fakt wystawienia drużyny i dokończenia sezonu należy uznać za spory sukces.
– Rezerwy Okocimskiego, wspomagane przez zawodników z pierwszego zespołu, były do niedawna czołową drużyną tej ligi. Teraz nie mamy innego wyjścia tylko grać młodymi chłopakami, których średnia wieku nie przekracza 20 lat. Wiadomo, że przed nimi jeszcze wiele pracy i nauki. Zobaczymy jak uda im się sprostać wymaganiom ligi. […] Chciałbym, abyśmy byli w czołówce. Wydaje mi się, że w tej pierwszej piątce powinniśmy być. Nasze straty do Jadowniczanki nie są duże. Dobrze byłoby, abyśmy byli w walce o to pierwsze miejsce jak najdłużej. Wówczas fajnie się pracuje z zespołem, z niecierpliwością czeka się na mecze. Jeżeli uda nam się napierać do końca sezonu na te czołowe miejsca – będę zadowolony – powiedział Kraczkiewicz w wywiadzie przed startem rozgrywek. Zgodnie z zapowiedziami młoda ekipa starała się deptać po piętach faworyzowanej Jadowniczance, jednak mimo ambitnej walki losy awansu do IV ligi rozstrzygnęły się stosunkowo szybko. Na pewno wielu kibicom zapadnie w pamięć derbowy pojedynek w Jadownikach, który mimo porażki 2:5 dostarczył blisko 500-osobowej widowni sporych emocji. Ostatecznie rezerwy Okocimskiego zakończyły rozgrywki w klasie okręgowej na 2 miejscu tracąc do Jadowniczanki 16 punktów. Mimo krótkiego epizodu w roli szkoleniowca „Piwoszy” wielu działaczy i sympatyków Okocimskiego docenia gest trenera Kraczkiewicza, który w bardzo trudnym momencie zdecydował się pomóc klubowi.
Źródła prasowe
Trener Kraczkiewicz z optymizmem patrzy na zespół Okocimskiego


Olimpiakos Tarnogród